Przejdź do treści
Endora

Audyt e-commerce to dopiero początek. Prawdziwe doradztwo zaczyna się od obserwacji

Justyna Brończyk

Autor: Justyna Brończyk
Key Projects Lead

· 6min czytania

Audyt e-commerce to dopiero początek. Prawdziwe doradztwo zaczyna się od obserwacji

Od ponad 12 lat w Endorze przeprowadzamy audyty e-commerce i doradzamy firmom B2B, jak rozwijać sprzedaż online. W tym czasie zrealizowaliśmy ponad 120 projektów dla klientów z pięciu krajów i z każdego kolejnego audytu wynosimy tę samą lekcję: najwięcej błędów popełnia się nie na etapie wdrożenia, tylko wcześniej, gdy ktoś proponuje zmiany, zanim zrozumie, jak firma faktycznie pracuje.

Czym różni się audyt e-commerce od doradztwa e-commerce?

Te dwa pojęcia często się myli, a w praktyce to dwa różne etapy współpracy.

  • Audyt e-commerce: jednorazowa, dogłębna diagnoza. Sprawdzamy pięć obszarów: SEO, UX, technologię, procesy sprzedażowe i bezpieczeństwo, a na końcu dostajesz raport z listą priorytetów.
  • Doradztwo e-commerce (consulting e-commerce): praca ciągła, nie jednorazowy raport. Stałe wsparcie w decyzjach: wybór technologii, analiza danych, strategia wzrostu sprzedaży B2B.
  • Optymalizacja procesów e-commerce: wdrożenie tego, co wynika z audytu i doradztwa, czyli zmiany w ścieżce zakupowej, automatyzacja zamówień, poprawa konwersji.

Można zamówić sam audyt, żeby dostać niezależną ocenę platformy przed dużą decyzją. Można też wejść w stałe doradztwo, jeśli potrzebujesz partnera do rozmowy o strategii, nie tylko wykonawcy zadań z listy.

Dlaczego zaczynamy od obserwacji, a nie od rewolucji?

Wierzę, że najgorsza rzecz, jaką można zrobić na starcie współpracy, to zaproponować duże zmiany, zanim zrozumie się, dlaczego firma działa akurat tak, a nie inaczej. Widziałam projekty, w których wykonawca wchodził z gotowym pomysłem na przebudowę systemu, bo „tak się teraz robi”, a które kończyły się źle, bo nikt wcześniej nie zapytał, dlaczego dany proces wygląda tak, jak wygląda. Czasem powód jest techniczny. Częściej biznesowy: przepis prawny, wymóg klienta hurtowego, historyczna decyzja zarządu, o której nikt nowy nie wie.

Dlatego każdy audyt e-commerce i każde doradztwo e-commerce B2B zaczynamy tak samo:

  • Wstępna konsultacja: poznajemy biznes, cele i realne wyzwania, zanim padnie pierwsza rekomendacja technologiczna.
  • Analiza danych i testy: przechodzimy przez GA4, mapy ciepła, testy użyteczności i audyt techniczny, żeby opinie zastąpić danymi.
  • Raport i rekomendacje: priorytetyzujemy działania według realnego wpływu na sprzedaż, nie według tego, co najciekawiej wdrożyć.
  • Wdrożenie zmian: możesz zlecić je nam albo zrealizować własnym zespołem, korzystając z gotowego planu.
  • Wsparcie powdrożeniowe: monitorujemy efekty, bo audyt bez sprawdzenia wyników to tylko dokument w szufladzie.

To ta sama zasada, o której pisałam już przy okazji budowania rozwiązań pod procesy biznesowe firmy, nie na odwrót. Nie zmienia się niezależnie od tego, czy mówimy o pojedynczym module, czy o całej platformie sprzedażowej.

Audyt, który realnie zmienił wyniki: case DKM Power Transmission

Zamiast opowiadać w teorii, pokażę na liczbach. DKM Power Transmission, producent rozwiązań dla przemysłu maszynowego, przyszedł do nas z niestabilną platformą Magento, długim czasem wdrażania zmian i wysokim odsetkiem porzuconych koszyków.

Zanim zaproponowaliśmy jakąkolwiek zmianę, przeprowadziliśmy audyt ścieżki zakupowej i zidentyfikowaliśmy konkretne „wąskie gardła”: zbyt skomplikowany proces wprowadzania danych zamówienia, brak zależności między metodą płatności a formą dostawy, infrastrukturę poza kontrolą klienta. Dopiero na tej podstawie zaplanowaliśmy zmiany.

Po dwóch latach współpracy:

  • Konwersja wzrosła o 2 punkty procentowe dzięki optymalizacji ścieżki zakupowej i poprawie UX.
  • Klient odzyskał pełną kontrolę nad infrastrukturą po migracji na nową infrastrukturę serwerową.
  • Czas wdrażania nowych funkcji skrócił się radykalnie, bo procesy przestały być wąskim gardłem rozwoju.

Właściciel firmy, Andrzej Grączewski, podsumował to tak: „Przed współpracą borykaliśmy się z niestabilną platformą i skomplikowanym procesem zakupowym, który zniechęcał naszych klientów. Dzięki przeprowadzonym zmianom i przeniesieniu sklepu na nową infrastrukturę nie tylko odzyskaliśmy pełną kontrolę nad systemem, ale przede wszystkim osiągnęliśmy wzrost współczynnika konwersji.”

Gdy dane są rozproszone między ludźmi, nie w systemie: case samochodowy.pl

Nie każdy projekt zaczyna się od audytu istniejącej platformy. Czasem obserwacja procesów dotyczy nie tylko technologii, ale i tego, jak faktycznie pracuje zespół sprzedaży. Samochodowy.pl, serwis pośrednictwa leasingowego, przyszedł do nas z zupełnie innym problemem niż DKM: kilkudziesięciu handlowców zarządzało leadami przez telefon i maile, wnioski leasingowe przepisywano ręcznie do Exceli, a zarząd nie miał wglądu w wyniki sprzedaży ani konwersję. Dane o pracy zespołu były rozproszone między ludźmi, nie w systemie.

Zanim zaprojektowaliśmy choćby jeden ekran, przeprowadziliśmy osobne discovery dla każdego z sześciu modułów przyszłego CRM, bo handlowcy i dział wsparcia sprzedaży mają radykalnie różne potrzeby. Dopiero na tej podstawie zbudowaliśmy moduł analityki, który w czasie rzeczywistym pokazuje zarządowi wyniki handlowców, konwersję leadów i analizę rozmów handlowych, łącznie z naruszeniami krytycznymi wymagającymi reakcji.

Efekt:

  • 6 modułów CRM zbudowanych od zera, dopasowanych do ról handlowca, działu wsparcia sprzedaży i administratora.
  • 0 Exceli w procesie obsługi wniosków leasingowych po wdrożeniu.
  • Analiza rozmów handlowych i konwersji dostępna w czasie rzeczywistym, zamiast ręcznie zbieranych raz na jakiś czas zestawień.

Dlaczego lubimy się dzielić wiedzą, nie tylko sprzedawać godziny

Część naszego zespołu regularnie dzieli się wiedzą, zamiast trzymać ją tylko dla klientów, którzy już podpisali umowę. Michał Zabielski, nasz CEO, prowadzi podcast Manufaktura e‑commerce, w którym rozmawia o realiach budowania sprzedaży online w Polsce. Ja sama piszę na blogu Endory między innymi o relacji między klientem a usługodawcą, bo uważam, że dobre doradztwo e-commerce zaczyna się od zaufania, a zaufanie buduje się wiedzą, nie obietnicami.

Uważam, że firma, która potrafi wytłumaczyć, dlaczego rekomenduje dane rozwiązanie, zamiast po prostu mówić „zaufaj nam”, buduje relację, która przetrwa więcej niż jeden projekt. Więcej o zespole, który stoi za tym podejściem, przeczytasz na stronie o nas.

Kiedy zamówić audyt e-commerce, a kiedy stałe doradztwo?

Jeśli potrzebujesz jednorazowej, niezależnej oceny platformy przed dużą decyzją, budżetem na rozwój, zmianą technologii albo wejściem na nowy rynek, zacznij od audytu e-commerce. Dostaniesz raport z konkretnymi priorytetami w pięciu obszarach, gotowy do wdrożenia przez dowolny zespół.

Jeśli szukasz partnera do stałej współpracy przy strategii, analizie danych i decyzjach technologicznych, sprawdzi się doradztwo i analiza e-commerce. To rozwiązanie dla firm, które rosną i regularnie potrzebują drugiej opinii popartej danymi, nie tylko punktowej diagnozy.

Gdy wiadomo już, co poprawić, i chcesz to wdrożyć bez angażowania własnego zespołu deweloperskiego, kolejnym krokiem jest optymalizacja procesów e-commerce.

Jaki z tego wniosek?

  • Audyt e-commerce ma sens tylko wtedy, gdy ktoś potem faktycznie wdroży rekomendacje. Sam raport nic nie zmienia.
  • Dobre doradztwo e-commerce B2B zaczyna się od pytań, nie od gotowych odpowiedzi.
  • Obserwacja procesów przed zaproponowaniem zmian oszczędza więcej pieniędzy, niż kosztuje.
  • Warto sprawdzać, czy firma, z którą rozmawiasz o audycie, potrafi pokazać realne liczby z poprzednich projektów, nie tylko obietnice.

Dobrego dnia!

Zastanawiasz się, czy Twoja platforma B2B potrzebuje audytu, czy stałego doradztwa? Skontaktuj się z Endora, zaczniemy od bezpłatnej konsultacji.


Keywords: audyt e-commerce, doradztwo e-commerce, doradztwo e-commerce B2B, consulting e-commerce, optymalizacja procesów e-commerce, audyt SEO, audyt UX, audyt technologiczny, analiza danych e-commerce

Czytaj dalej

Ostatnio dodane

Wszystkie wpisy →

Masz konkretne wyzwanie?

Nie czytaj o tym - porozmawiajmy o Twoim przypadku.