Tłumaczenia treści dynamicznych na open source (Magento, WordPress): wyzwania i rozwiązania

Opublikowano: 2026-02-03 | Ostatnia aktualizacja: 2026-02-03 | 

W świecie e-commerce i platform open source, takich jak Magento czy WordPress, coraz częściej pojawia się potrzeba zarządzania dynamicznymi treściami w wielu językach. Właściciele sklepów i stron chcą korzystać z zaawansowanych narzędzi do budowy stron (pagebuilderów), jednocześnie oczekując prostych i automatycznych metod wprowadzania tłumaczeń – np. przez import plików CSV lub wtyczki typu Poedit, nie wspominając już i trendzie na użycie AI. Niestety, te dwa podejścia często się wykluczają. Dlaczego tak się dzieje i jak można to pogodzić?

Dlaczego dynamiczne treści i pagebuildery utrudniają automatyczne tłumaczenia?

  1. Struktura danych: Pagebuildery (np. Elementor, WPBakery, Magento Page Builder) zapisują treści w niestandardowych strukturach (shortcode, JSON, serialized data), a nie w prostych polach tekstowych bazy danych. To utrudnia ich masowy eksport i import.
  2. Brak standaryzacji: Każdy pagebuilder ma własny sposób przechowywania i renderowania treści. Wtyczki do tłumaczeń czy narzędzia typu Poedit są projektowane głównie pod klasyczne pola tekstowe lub pliki językowe (.po/.mo), a nie złożone struktury dynamiczne.
  3. Dynamiczność treści: Treści generowane dynamicznie (np. bloki, widgety, custom post types) mogą być rozproszone po różnych miejscach w bazie danych i nie zawsze są widoczne dla narzędzi do masowego tłumaczenia.
  4. Wersjonowanie i aktualizacje: Zmiany w układzie strony przez pagebuilder mogą powodować, że tłumaczenia stają się nieaktualne lub wymagają ponownego mapowania.

Dlaczego import CSV/ pliki .po/.mo nie zawsze działają?

  • CSV: Import/eksport CSV sprawdza się przy prostych strukturach (np. produkty, kategorie), ale nie radzi sobie z nested content, polami niestandardowymi czy zagnieżdżonymi blokami pagebuilderów.
  • Poedit i pliki .po/.mo: Te narzędzia są świetne do tłumaczenia interfejsu (UI), ale nie dynamicznych treści tworzonych przez użytkownika w pagebuilderach.

Jakie są opcje?

  1. Dedykowane wtyczki do tłumaczeń
    • WPML, Polylang (WordPress), Magento Translation Manager – integrują się z popularnymi pagebuilderami, ale wymagają ręcznego tłumaczenia poszczególnych bloków.
  2. API i eksporty niestandardowe
    • Tworzenie własnych skryptów eksportujących treści z pagebuilderów do formatu tłumaczeniowego (np. JSON), a następnie importujących tłumaczenia z powrotem.
  3. Headless CMS i integracje z zewnętrznymi narzędziami
    • Przechowywanie treści w headless CMS (np. Strapi, Contentful) i wyświetlanie ich przez Magento/WordPress – łatwiejsze zarządzanie tłumaczeniami, ale większa złożoność wdrożenia.
  4. Manualne tłumaczenie w panelu
    • Najbardziej czasochłonne, ale daje pełną kontrolę nad efektem końcowym i pozwala uniknąć błędów wynikających z automatyzacji.

Jak to pogodzić?

  • Planowanie architektury treści: Już na etapie projektowania strony/sklepu warto zdecydować, które treści będą dynamiczne, a które statyczne i jak będą tłumaczone.
  • Wybór narzędzi: Jeśli zależy nam na automatyzacji, warto ograniczyć użycie pagebuilderów do minimum lub korzystać z tych, które mają dobre wsparcie dla tłumaczeń.
  • Testy i dokumentacja: Przed wdrożeniem masowych tłumaczeń przetestuj proces na kopii strony i przygotuj dokumentację dla zespołu.
  • Konsultacja z developerem: Często konieczne jest wsparcie techniczne przy eksporcie/importowaniu treści z pagebuilderów.

Podsumowanie

Chęć posiadania dynamicznych, łatwo edytowalnych treści oraz prostych, automatycznych tłumaczeń to dwa przeciwstawne cele, które trudno w pełni pogodzić na platformach open source. Kluczem jest świadome planowanie, wybór odpowiednich narzędzi i gotowość na kompromisy – czasem automatyzacja nie zastąpi ręcznej pracy, zwłaszcza przy złożonych strukturach treści.

Spis treści
Brzmi interesująco?

Jesteśmy chętni do pomocy.

Skontaktuj się z nami